poniedziałek, 9 czerwca 2014

2. Powinnaś zasłaniać swoje zasłony, kochanie


1,5 godziny później byłam już w domu cioci. Zaniosłam swoje walizki do pokoju i poszłam na taras, do Rose.
 http://www.polyvore.com/cgi/set?id=121655523&.locale=pl 

- Hej Rose.
- Hej.
- Jest tu coś interesującego do roboty?
- Jest tu internet, jeśli o to pytasz. Jest skatepark, kino, centrum handlowe, plaża, na która chodzimy z nasza paczką.
- Paczką?
- Tak. Niall, Hope, Louise, Cassie, Jake, Ricky, Blair, Jenny i Austin.
- Woah, całkiem duża ta wasza paczka. Kim jest Niall?
 Innych pamiętałam z dzieciństwa, przynajmniej tak mi się wydawało. 
- Mieszka naprzeciwko nas i właśnie tu idzie.
- Co?! Po co?!
- Wyluzuj trochę. Idzie do mnie, zachowujesz się jak dziewica.
- Dobra, ja idę.
- Zostań, poznasz Niall'a, jest niesamowity, a jego k...
- Skończ.
Niall podszedł do nas, czule przywitał się z Rose, ale kiedy włożył rękę pod jej sukienkę, zamknęłam oczy. Chłopak usiadł obok mnie i wziął Rose na kolana.
- Co to za jedna?
- Amelia.
- Dziewica. - Rose powiedziała Niall'owi na ucho, myśląc, że nie słyszałam. Ona jest taka głupia.
- Idziemy już kochanie?
- Jasne, Ni.                                                   
Niall i Rose poszli do jego domu, a ja do swojego pokoju. Wzięłam MacBooka i zalogowałam się na Tumblrze. Po 2 godzinach poszłam do łazienki. Wzięłam prysznic, umyłam zęby, zawinęłam ciało w ręcznik i poszłam do pokoju. Zdjęłam go, założyłam bieliznę i bluzkę i już chciałam iść po coś do picia, ale usłyszałam dźwięk sms-a.
Niall: Powinnaś zasłaniać swoje zasłony, kochanie.
Podeszłam do okna i zobaczyłam Niall'a, który trzymał się za krocze i wypychał je w moją stronę. Szybko zasłoniłam zasłonę i jeszcze raz spojrzałam na telefon. Niall wysłał mi moje, nagie zdjęcie. Byłam przerażona. Pierwszy dzień tutaj i co? Już chcę wyjechać, tu jest okropnie. Prawdopodobnie zaszyję się w domu i nie będę nigdzie wychodzić. Zastanawiałam się również skąd Niall ma mój numer. Zanim pomyślałam wiadomość już była wysłana.
Amelia: Skąd masz mój numer?
Po wysłaniu pomyślałam tylko o jednej osobie- Rose. Zabiję ją, przysięgam, znajdę i zabiję.
Niall: Rose.
Amelia: Dlaczego go w ogóle chciałeś?
Niall: To zdjęcie, które mi dałaś podnieca mnie za każdym razem
Chłopak wysłał zdjęcie.    
DWA.jpg               
 Wypuściłam telefon z rąk, rumieniąc się.
Amelia: Przestań, Niall.
Niall: Aw, to jest dopiero początek.
Zasnęłam, myśląc o dzisiejszym dniu. Nienawidzę tego miejsca, nie chcę tu być, nigdy więcej tu nie wrócę.

Kolejne 2 dni spędziłam siedząc na Tumblrze i słuchając muzyki. Nie miałam ochoty nigdzie wychodzić po wcześniejszych wydarzeniach.
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz